Czego uczymy, a czego nie
Szkolenie ma jeden cel: żeby po nim ludzie, którzy podpisują dokumenty w Waszej firmie albo wspólnocie, rozpoznawali w nich ryzyko, zanim ktoś je wykorzysta. Nie uczymy prawa dla samego prawa i nie streszczamy ustaw — od tego są komentarze. Uczymy czytać konkretny dokument: umowę, protokół, decyzję, uchwałę — i wiedzieć, w którym miejscu zwykle przebiega granica między „standardowym zapisem” a zapisem, który w sporze zadziała przeciwko Wam.
Czego nie robimy, powiedzmy od razu. Szkolenie nie zastępuje opinii prawnej i nie rozstrzyga konkretnej sprawy — jeżeli w trakcie wypłynie coś, co wymaga pisma albo opinii, mówimy to wprost i wyceniamy osobno. Nie obiecujemy też, że po dwóch godzinach nikt w firmie nie będzie potrzebował prawnika. Obiecujemy coś węższego i bardziej użytecznego: że przestaniecie podpisywać rzeczy, których nikt nie przeczytał do końca.
Jedna źle przeczytana klauzula potrafi kosztować więcej niż przeszkolenie całego działu.
dlaczego szkolenie robi się przed sporem, nie po
Jak wygląda dzień szkoleniowy
Bloki po czterdzieści pięć minut, po każdym pytania. Zaczynamy od dokumentu, który jest u Was w obiegu — nie od definicji. Uczestnicy dostają go w wersji roboczej, z zamazanymi danymi, i przez pierwszy blok szukają w nim tego, co ich zdaniem jest ryzykowne. Dopiero potem pokazujemy, co znaleźliśmy my i skąd to wiadomo.
- Blok pierwszy — dokument na stole. Co w nim jest, czego brakuje, co znaczą zapisy, które wszyscy przewijają.
- Blok drugi — terminy. Które biegną same, od czego się liczą i czego nie da się przywrócić.
- Blok trzeci — co robić, gdy już poszło nie tak. Kolejność kroków, koszty i realne szanse.
- Pytania — bez limitu tematów. To zwykle najbardziej wartościowa część dnia.
Program dobieramy do ścieżki. Wykonawca i zarząd wspólnoty siedzą na sali z zupełnie innymi problemami, więc szkolenie mieszane robimy tylko wtedy, gdy grupa naprawdę jest mieszana — i wtedy zawężamy tematy do tych, które dotyczą obu stron.
Materiały, które zostają
Prezentacja nie jest materiałem. Materiałem jest to, co uczestnik może następnego dnia położyć obok umowy i sprawdzić punkt po punkcie.
| Co dostajecie | Do czego służy |
|---|---|
| Lista kontrolna | Przejście po dokumencie punkt po punkcie, przed podpisem |
| Wzory klauzul i pism | Punkt wyjścia do własnych dokumentów — nie gotowiec |
| Tabela terminów | Co biegnie, od kiedy i z jakiego przepisu |
| Prezentacja w PDF | Do przekazania osobom, których nie było na sali |
Wzory wymagają dopasowania do konkretnej inwestycji, budynku albo wspólnoty — i mówimy to na każdym szkoleniu, zanim ktoś zdąży wkleić klauzulę do umowy bez czytania.
Z zakresu prawa budowlanego
pełen zakres usług